Monthly Archive 25 czerwca 2021

ByAdam

Oddaj to albo zgiń

Przedziwna mieszanka charakterologiczna

Anna Wolf prezentuje swoją najnowszą książkę “Sprawa Rity” (https://www.taniaksiazka.pl/sprawa-rity-anna-wolf-p-1531788.html), która, podobnie jak jej poprzedniczki, była osadzona w świecie gangsterki. W tej odsłonie poznamy bohaterów, którzy zawodowo zajmują się przemytem aut za wschodnią granicę. Oboje należą do różnych gangów, nie chcą i nie mają zamiaru ze sobą współpracować, chociaż wiele lat temu ich szefowie zawarli pakt, że nie będą sobie wchodzić w paradę. Jedno zlecenie doprowadzi do tego, że między dwójką z nich zaiskrzy, a między ich szefami dojdzie do rozpadu paktu.

Kuba decyduje się na dość groźną misję. Ma przeszmuglować pięć aut na Białoruś i osobiście dopilnować, że transport dotarł cały i zdrowy. To nie pierwsze jego zadanie tego typu, ale pierwsze spotkanie z grubą rybą, która dokonuje zamówienia. Czarny, bo taką przyjmuje ksywę, zdaje sobie sprawę z tego, że wszystko musi pójść idealnie. Czego nie wie, to fakt, że inna ekipa właśnie planuje ukraść jeden z pojazdów, by dostarczyć go po d zupełnie inny białoruski adres. Tego zlecenia podejmuje się Rita. Ma do wyrównania kilka rachunków po drodze, poza tym kradzież jednego samochodu nie może być aż tak trudna. I faktycznie nie jest, ale na miejscu odbioru nie czeka na nią osoba, która go zamówiła, a horda mężczyzn, którzy chcą ją zabić.

Ty też musisz grać na czas?


Szczęśliwie Czarnemu udaje się na jakiś czas uspokoić zamawiającego. Obiecuje, że zrobi wszystko, by znaleźć brakujący element transportu. Rita jest właśnie w trakcie ucieczki z Białorusi. Wie, że nie może się dalej poruszać pieszo, bo prędzej czy później ktoś ją rozpozna. Wskakuje do pierwszego auta, na którym zauważa polską rejestrację. I tu zaczyna się robić jeszcze bardziej ciekawie. Auto należy do Czarnego, który w dodatku właśnie wraca do kraju, by uformować ekipę, która ma za zadanie znaleźć Ritę i ją zabić.

Pojedynek między Czarnym a Ritą będzie przebiegał dość długo. Najpierw werbalnie, potem z użyciem przemocy i szantażu, by skończyć się na ekstatycznych uniesieniach łóżkowych. W tym momencie nastąpi nieoczekiwany zwrot w ich relacji, oboje stwierdzą, że pomysł, jakkolwiek szalony, tak wychodzi im obojgu na dobre. Dopuszczają się kłamstw u swoich szefów, a to z kolei zaczyna budzić w nich podejrzenie. Kiedy zorientują się, co się dzieje, będą chcieli za wszelką cenę wyeliminować oboje. Potrzebny jest plan, by nie tylko jakimś cudem przeżyć, ale jeszcze dodatkowo nie kończyć znajomości, która całkiem ciekawie się rozwija.

 

ByAdam

Ucieczka, która okaże się pułapką

Nie ma dokąd uciekać, kochana

Sprawa Rity” to najnowszy romans gangsterski od Anny Wolf. Autorka, po dobrze przyjętym cyklu Gangsterzy, postanowiła eksplorować temat i dostarczać podobnie skrojonych bohaterów. Tym razem przeniesiemy się w świat handlarzy kradzionymi samochodami, którzy, po dwóch stronach barykady, toczą ze sobą małą wojnę podjazdową. Teoretycznie między ekipami panuje pokój, jednak to wcale nie znaczy, że nie będą od czasu do czasu wyzywać się na pojedynki. Jeden z nich przyjmie nieoczekiwany zwrot akcji, z pewnością przez nikogo nie zamierzony.

Rita wywodzi się z gangsterskiego półświatka, a umiejętności życia poza granicami prawa odziedziczyła niejako po ojcu. To właśnie jemu chce zaimponować i cały czas, niezmiennie, podnosi sobie poprzeczkę i stara się uczestniczyć w sprawach, które do tej pory przeznaczone były wyłącznie dla jej kolegów po fachu. Kiedy nadarza się okazja, by ukraść auto, które przeznaczone jest dla bossa z Białorusi, to właśnie ona wyruszy, by dopiąć wszystkiego. Czego nie wie, to fakt, że zostanie na nią zastawiona pułapka, która może kosztować ją życie.

Czarny wkracza do akcji

Kuba jest osobą, która potrafi załatwić wszystko. W świecie handlu kradzionymi przedmiotami radzi sobie wyśmienicie, pnie się po szczeblach kariery, jeśli tak możemy to nazywać oraz bardzo szybko zyskuje uznanie swojego szefa. Czeka go zadanie, będące jednocześnie wyróżnieniem – ma dopilnować, by pięć luksusowych aut znalazło się u pewnego białoruskiego gracza. Pięć samochodów to nie taka prosta przeprawa, ale Czarny planuje wszystko dość skrupulatnie. Nie przewidzi, że jedno z nich będzie ukradzione przez Ritę. Nie może też zaplanować tego, że podczas powrotu z nieudanej do końca akcji wbiegnie do jego samochodu i będzie prosiła o przewiezienie na polską stronę.

Między bohaterami, mimo oczekiwanej nienawiści, zrodzi się uczucie. Z początku wyłącznie fizyczne, ale to właśnie ono każe im się zastanowić nad tym, czym zajmują się w życiu i czy to faktycznie tego warte. Ich szefowie bardzo szybko zaczną coś podejrzewać i będą się starali ukrócić ich niedorzeczny pomysł. Bohaterowie w szybkim tempie staną się wrogami dla wielu osób i nie będą wiedzieli jak wybrnąć z tej sytuacji. Rita i Czarny uknują plan, który jest dość ryzykowny. Jeśli się uda, będą mogli być razem i cieszyć się sobą. Najmniejsze zaniedbanie lub niedopatrzenie sprawi, że każde z nich pożegna się z życiem. Czy warto? Na tym etapie z pewnością.

 

 

ByAdam

O jedną kradzież za daleko

Kobieto, wyhamuj trochę

Sprawa Rity – Tania Książka to najnowszy romans mafijny pióra Anny Wolf. Tym razem poznamy dwójkę handlarzy kradzionymi samochodami, którzy robią lukratywne biznesy z grubymi rybami zza wschodniej granicy. Kiedy biznesy dokonają ekspansji na Białorusi obydwoje, jako przedstawiciele, będą musieli osobiście dopilnować pewnych spraw. Okaże się, że Rita musi ukraść samochód z dość dużego konwoju. Czarny właśnie go nadzoruje, a odbiorca nie jest zachwycony, że na miejsce przybyło tylko cztery z pięciu zamówionych pojazdów.

Czarny jest osobą, która posiada nieodparty urok osobisty. Nie ma rzeczy, której by nie załatwił i osób, których nie umie przekonać. Jego szef pokłada w nim coraz większe zaufanie. Do tego stopnia, że wysyła go z dość trudną misją do obcego kraju. To pierwsze tak poważne zlecenie Czarnego – jeśli się uda, zaskarbi sobie sympatię szefa na dłużej. Kto wie, może nawet będzie się wspinał po szczeblach kariery. Kiedy na miejscu okazuje się, że ktoś go okradł i jedno z aut nie dojechało w miejsce zbiórki jest wściekły, ale obiecuje zająć się tą sprawą z najwyższą atencją. Kradzieżą zajęła się niejaka Rita, co podwójnie boli, bo dał się wykiwać kobiecie. Kiedy wraca z chęcią zamordowania jej do Polski, to właśnie ona wbiega do jego samochodu i błaga, by przewiózł ją przez granicę.

Czemu się wszystko skomplikowało?


Rita nie miała problemów z kradzieżą auta. To miejsce, w którym miała je dostarczyć okazało się pułapką. Zmuszona była walczyć z kilkoma osiłkami, co jej się udało, ale ucieczka pieszo z Białorusi to nie jest już wyczyn, który mogłaby ogarnąć. Kiedy wiedziona agresją i chęcią zemsty znajduje się na przejściu granicznym stwierdza, że żywa nie przekroczy go pieszo. Szuka więc auta z polską rejestracją, by wraz z kierowcą bezpiecznie przekroczyć granicę. Jakiż pech czeka ją przy podjęciu tej decyzji – auto prowadzi Czarny.

Teoretycznie jest już wszystko jasne – Ritę czeka sprawiedliwość. Praktycznie sprawy się komplikują, ponieważ podczas podróży tej dwójki nieoczekiwanie rozwija się między nimi bardzo pikantny romans. Jeśli ich zwierzchnicy się o tym dowiedzą, załatwią ich oboje. Jeśli będą chcieli kontynuować tę znajomość, to prędzej czy później ktoś ich dopadnie. Pozostaje wiele pytań i zaskakująco mało odpowiedzi. W końcu Rita i Czarny uknują plan, który ma ratować nie tylko ich skóry, ale także relacje z handlarzami z Białorusi. Jeśli się pomylą, zostaną skasowani. Szansa jest tylko jedna.